Prawa człowieka
Ludzie, którzy wytwarzają nasze produkty
Nie mamy własnych fabryk. To nie znaczy, że za to, co się w nich dzieje, odpowiada ktoś inny. Ta strona mówi, czego wymagamy, co sprawdzamy i czego jeszcze nie widzimy.
Nasze zobowiązanie
Femieko szanuje uznane międzynarodowo prawa człowieka we własnej działalności i w całym łańcuchu wartości. Punktem odniesienia są dla nas UN Guiding Principles on Business and Human Rights, czyli Wytyczne ONZ dotyczące biznesu i praw człowieka, Universal Declaration of Human Rights, czyli Powszechna deklaracja praw człowieka, oraz ILO Declaration on Fundamental Principles and Rights at Work, deklaracja Międzynarodowej Organizacji Pracy o podstawowych zasadach i prawach w pracy.
W praktyce znaczy to, że wymagamy poniższych rzeczy od każdego producenta i dostawcy, który pracuje przy naszych produktach, i mówimy o tym na piśmie, zanim złożymy zamówienie.
- Żadnej pracy przymusowej, pracy za długi ani pracy więźniów, w jakiejkolwiek formie
- Żadnej pracy dzieci, a dla młodych pracowników powyżej minimalnego wieku dodatkowa ochrona
- Wolność zrzeszania się i prawo do rokowań zbiorowych
- Czas pracy i wynagrodzenie zgodne z prawem kraju produkcji albo lepsze
- Bezpieczne i zdrowe warunki pracy
- Zakaz dyskryminacji i mobbingu
- Żadnych opłat rekrutacyjnych pobieranych od pracowników, bo to najczęstsza droga do niewoli za długi dla osób migrujących za pracą
- Prawo każdej osoby pracującej do zgłoszenia nam sprawy bezpośrednio, z pominięciem pracodawcy
Gdzie leży prawdziwe ryzyko
Nazwanie ryzyka nie jest przyznaniem, że coś się wydarzyło. Tak się decyduje, gdzie patrzeć. Dla firmy, która wytwarza produkty z tkanin i silikonu u zewnętrznych producentów, najwyższe ryzyko widzimy w tych obszarach.
Nadmierny czas pracy
Produkcja tekstylna działa w sezonowych szczytach. Nadgodziny stają się normą, a potem obowiązkiem. To najczęstszy i najrzadziej zgłaszany problem w naszej kategorii.
Pracownicy migrujący i opłaty rekrutacyjne
Tam, gdzie w załodze są osoby migrujące, opłaty pobrane przy rekrutacji potrafią sprawić, że człowiek faktycznie nie może odejść z pracy. Każdą opłatę rekrutacyjną nałożoną na pracownika traktujemy jako granicę nie do przekroczenia.
Pochodzenie bawełny
Bawełna organiczna jest podstawą naszej oferty. Bawełna jest też surowcem, przy którym udokumentowano pracę przymusową w konkretnych regionach uprawy. Certyfikat mówi nam o metodzie uprawy. Sam z siebie nie mówi wszystkiego o warunkach pracy i dlatego liczy się dla nas także pochodzenie.
Bezpieczeństwo chemiczne dla osób, które wytwarzają produkt
Substancje używane przy wykańczaniu tkanin działają na osoby, które mają z nimi styczność, na długo przed tym, zanim zadziałają na kogokolwiek noszącego produkt. Naszą pracę nad chemią opisujemy na stronie o wpływie i jest to kwestia bezpieczeństwa pracy tak samo jak bezpieczeństwa konsumenckiego.
Widoczność poniżej pierwszego poziomu
Znamy fabryki, które robią nasze produkty. Znacznie słabiej widzimy przędzalnie, farbiarnie i dostawców komponentów, którzy stoją za nimi. To jest uczciwa granica tego, co dziś widzimy.
Co z tym robimy
- Pracujemy z audytowanymi producentami. Nasi partnerzy przestrzegają prawa pracy i standardów etycznych w krajach, w których odbywa się produkcja. Standardy audytu społecznego, w tym BSCI i Sedex, obejmują część naszej bazy dostawców, a certyfikaty posiadane dla każdej rodziny produktów są wypisane na naszych stronach z certyfikatami.
- Zapisujemy wymagania. Dostawcy dostają nasze wymogi postępowania i prosimy o podpisane potwierdzenie, zamiast zakładać, że się zgadzają.
- Utrzymujemy identyfikowalność. Każdy produkt Femieko da się prześledzić po numerze partii, więc pytanie o konkretny produkt prowadzi do konkretnej serii produkcyjnej.
- Trzymamy drogę zgłoszeń otwartą dla wszystkich. Osoba pracująca u dostawcy może napisać do nas bezpośrednio i anonimowo przez naszą procedurę zgłoszeń. Nie musi w tym celu iść przez swojego pracodawcę.
- Wspieramy pracę na rzecz włączenia, gdzie możemy. Popieramy konkretne inicjatywy, które tworzą miejsca pracy dla osób z grup w trudnej sytuacji.
Czego jeszcze nie robimy
Jest nas około dziesięciorga. Pewnych rzeczy, które ma duża marka, jeszcze nie mamy, a udawanie inaczej przeczyłoby sensowi tej strony.
- Nie publikujemy pełnej mapy dostawców. Budujemy ją, zaczynając od fabryk, które składają nasze produkty.
- Nie zlecamy własnych audytów społecznych. Opieramy się na programach audytowych, w których nasi producenci już uczestniczą, co jest normalne przy naszej wielkości i nie jest tym samym co audytowanie ich przez nas.
- Nie śledzimy jeszcze surowców do gospodarstwa czy przędzalni dla każdej linii produktów.
- Nie przeprowadziliśmy formalnej oceny wpływu na prawa człowieka. To, co napisaliśmy wyżej, to uzasadniony obraz naszych ryzyk, a nie niezależne badanie.
Jeśli pracujecie w tej dziedzinie i uważacie, że źle oceniamy ryzyka, naprawdę chcemy to usłyszeć. hello@femieko.com









