Wpływ i odpowiedzialność
Do czego się zobowiązujemy i jak możecie nas z tego rozliczyć
Femieko istnieje po to, żeby higiena intymna była bezpieczniejsza, bardziej dostępna i mniej obciążająca dla planety. W tej sekcji zapisujemy, co to znaczy w praktyce, czego jeszcze nie rozwiązaliśmy i jak nam powiedzieć, kiedy się mylimy.
Po co jest ta sekcja
Marka, która sprzedaje produkty noszone przy ciele, składa obietnice. Bezpieczeństwo. Materiały. Uczciwa produkcja. Troska o planetę. Obietnice łatwo się składa i trudno sprawdza.
Dlatego nasze spisaliśmy. Każda ze stron poniżej mówi, do czego się zobowiązujemy, jak to działa na co dzień, kto w firmie za to odpowiada i kiedy było to ostatnio sprawdzane. Tam, gdzie nie mamy jeszcze dowodów, piszemy o tym na stronie, zamiast pomijać temat.
To także dokumentacja, którą składamy w zewnętrznej certyfikacji. Powstała przede wszystkim dla naszych klientek, a przy okazji jest tym, co musi zobaczyć audytor.
Nasze zobowiązania
Pięć krótkich dokumentów. Każdy jest stroną, a nie plikiem PDF, więc można go przeczytać, podlinkować i poprawić.
01
Nasz cel
Dlaczego ta firma istnieje, powiedziane formalnie, i pięć obszarów, w których rozliczamy się z pozytywnego wpływu.
Czytaj02
Równość i integracja
Dostępność jest sensem tego biznesu. Co to znaczy dla naszej oferty, naszego języka i naszego miejsca pracy.
Czytaj03
Prawa człowieka
Ludzie, którzy wytwarzają nasze produkty. Czego wymagamy od dostawców i gdzie naprawdę leży ryzyko.
Czytaj04
Polityka publiczna i rzecznictwo
Nie prowadzimy lobbingu politycznego i nie wpłacamy pieniędzy na politykę. Mówimy publicznie o zdrowiu menstruacyjnym. Tu przebiega granica między jednym a drugim.
Czytaj05
Zgłoś sprawę
Jak każdy, także osoba, która u nas nie pracuje, może zgłosić problem. Anonimowo, jeśli tak woli.
CzytajPoza tym
Co już robimy
Nasza praca na rzecz zrównoważonego rozwoju, organizacje, które wspieramy i nasze programy edukacyjne są opisane na własnych stronach.
Na co poszło nasze wsparcie
Liczby, które umiemy udokumentować. Każda prowadzi do strony, gdzie praca jest opisana w całości.
Czego jeszcze nie rozwiązaliśmy
Wolimy, żebyście przeczytali to u nas, niż dowiedzieli się gdzie indziej.
Nie mamy jeszcze raportów z badań chemicznych warstw wodoodpornych
Nasze majtki menstruacyjne, stroje kąpielowe na okres i wielorazowe podpaski mają warstwę wodoodporną. Zaczęliśmy badać każdą warstwę tych produktów pod kątem związków fluorowanych i poprosiliśmy dostawców materiałów o podpisane oświadczenia. Dopóki nie mamy wyników, nie będziemy twierdzić, że nasze produkty nie zawierają substancji, których nie zmierzyliśmy. Dziś możemy powiedzieć tyle: nie dodajemy takich substancji celowo, a dostawcy nam to potwierdzają.
Nie zmierzyliśmy całego naszego śladu węglowego
Wiemy, gdzie najpewniej powstają nasze emisje: w materiałach, w produkcji i w transporcie na ponad dwadzieścia rynków. Nie mamy jeszcze zweryfikowanej liczby. Pracujemy nad szacunkiem, zamiast czekać na idealny wynik.
Nasze produkty jednorazowe nadal zostawiają odpad
Robimy produkty wielorazowe, bo zastępują jednorazowe. Robimy też organiczne podpaski, tampony i wkładki jednorazowe, bo nie każda osoba może albo chce się przestawić. Tych produktów używa się raz. Stosujemy bawełnę organiczną i membranę roślinną, usunęliśmy tyle plastiku, ile się dało, i to jest poprawa, a nie rozwiązanie.
Cena wciąż jest barierą
Produkty wielorazowe kosztują mniej przez cały czas używania i więcej w dniu zakupu. Ten pierwszy koszt odcina od nich dokładnie te osoby, które skorzystałyby najbardziej. Nasze partnerstwa charytatywne istnieją dlatego, że sama cena tego nie rozwiązuje.
Powiedzcie nam, kiedy się mylimy
Sprawę może zgłosić każdy. Klientki, osoby, które wytwarzają nasze produkty, nasz zespół, partnerzy albo ktoś, kto po prostu przeczytał tę stronę i uważa, że coś tu wyolbrzymiamy.
Można to zrobić pod własnym nazwiskiem albo anonimowo. Potwierdzamy odbiór w ciągu trzech dni roboczych i odpowiadamy w pełni w ciągu trzydziestu dni.









